Rozstrzygnięcie konkursu z Nocy Muzeów

Niezależna komisja przeczytała wszystkie konkursowe odpowiedzi i po burzliwych dyskusjach udało się wybrać 60 osób, które nagrodzimy. Poniżej przedstawiamy odpowiedzi, które spotkały się z największą aprobatą  jury:) Z wszystkimi skontaktujemy się osobiście w celu przekazania informacji o miejscu i sposobie odebrania nagrody.

Moje ulubione miejsce w Łodzi to...

"Łódź - miasto wcześniej przeze mnie nieznane - tchnące energię, aurę lat ubiegłego wieku, posiadające ogromny potencjał, jedyne z miast, które oszałamia tak wyjątkowa zabudową industrialną"

"Las Łagiewnicki, ponieważ jest naturalny i spokojny, a jednocześnie tolerancyjny i zawsze gotowy, Cię wysłuchać"

"Wszystkie stare niestety zaniedbane lecz piękne stare kamienice. Każda z nich ma swoją historie, każda inną..."

"Za każdym razem na pokuszenie mnie wodzi.
Gdy wykłady ciągną się niemiłosiernie
Ulica Piotrkowska nie czeka biernie
Swym urokiem zaprasza
Choć wykładowców o zgodę nie uprasza"

"To 8 piętro mojego mieszkania w wieżowcu. Widać tam jak Łódź jest zielona, a nie jak inni mówią - szara"

"Pałac Poznańskich, gdy miałam 5 lat, uparcie twierdziłam, że to mój dom"

"Park Matejki szum starych drzew, świergot ptaków, dźwięk spadającej wody w fontannie i spokój w centrum miasta"

"Stary żydowski cmentarz. Miejsce, gdzie można się wyciszyć i odkryć serce tego miasta"


Najciekawiej w Łodzi jest...


"Na jej ulicach, które są jak korytarze czasu"

Tam gdzie wszyscy się spotykamy"

"Gdy Pan Tuwim pisze wers"

"bo zachwycają mnie odrapane kamienice, zaniedbane dzielnice, bo kocham te zniszczone perełki, które można wyremontować od ręki"

"nocą, gdy na ulicach jest pusto, człowiek idzie samotnie i dostrzega piękno tego miasta"

"bo mimo że jest szara to jest to moje miasto, w którym żyję już 57 lat i nie zamieniłabym na inne"

"w starych XIX-wiecznych kamienicach i ich podwórkach"

"Wiosną, gdy trawa i drzewa zazielenia sie soczyście, uśmiech zagości na twarzach przechodniów, a na niebie bez chmur przejrzyście"

"W Manufakturze, a ekscytująco w bocznych uliczkach"

"Na Księżym Młynie!!! Idealne miejsce do podróży w czasie"



Lubię Łódź ponieważ...


"jest ciekawa w samym wyglądzie, wiele kamienic ciekawie komponuje się z otoczeniem. Z biegiem czasu robi się bardziej przytulna i rodzinna"

"Uwielbiam dowiadywać się różnych, ciekawych rzeczy, najbardziej lubię Juliana Tuwima ponieważ jest mim idolem. Łódź to najwspanialsze miasto na świecie."

"uff jak gorąco, na Pietrynie wrząco, Pałac Poznańskich działa zniewalająco :)"

"mimo zawieruchy, zmian, wciąż płynie w przyszłość"

"jest szarą eminencją Polski. Choć jest szara to świetna"

"to tu poznałem i poślubiłem swoją Żonę - rodowitą łodziankę, która staje na rzęsach bym pokochał to miasto"

"jest achromatyczna. A może raczej Ach ROMANTYCZNA! Z pozoru czarno-biała, a jednak kolorowa"

"mieszka tu moja dziewczyna, która zawsze wie co najlepsze, więc  i takie musi być to miasto"

"tutaj znalazłem swoją kobietę obiecaną"



Łódź kojarzę z...


"Piękną Manufakturą oraz pięknymi zabytkami Ziemi Obiecanej. Kocham to miasto, mimo, że jestem rodowitą podkarpacianką"

"ze spełnieniem marzeń. Wygrałam los na loterii mogąc studiować medycynę w tak cudownym mieście. Jestem szczęśliwa, że los doprowadził mnie do miasta, które kryje w sobie tyle tajemnic"

"wielkim keksem. Szarość, nuda to żółte ciasto, a wspaniałe zabytki, parki, wnętrza to rozsiane w nim gdzieniegdzie bakalie, rodzynki i owoce. Pycha"

"kulturą a nie z bzdurą"

"tym ,ze aby ją pokochać trzeba ją poznać. Nie patrzmy na bloki i zgiełk na ulicach, ale na niesamowitą ilość zabytków i oczywiście ulicę Piotrkowską"

"klimatycznym spacerem po zimowej, pięknie  oświetlonej ulicy Piotrkowskiej"

"Czynszowym podwórkiem mokrym od porannej rosy lśniącej w pierwszych promieniach słońca"

"nieodkrytym i niestety niecałkowicie wykorzystanym potencjałem, który drzemiąc czeka aby go obudzić"

"latami dzieciństwa
czasem dobrodziejstwa
zimą, gdy w cieple kaloryfera
babcia opowiadała historię Schillera
Poznańskiego i innych fabrykantów,
tych którzy zaprowadzili Łódź do bogatych ganków.
Miejscem, gdzie spełniają się ludzkie marzenia
gdzie jest wiele celów do spełnienia
gdzie historia różnie sie toczyła
a Łódź jest, będzie i zawsze była"

"pierwszym w Polsce tramwajem"

"pięknem i brzydotą, które spotykają się w jednym miejscu"

"miastem robotników, którzy napływali z okolicznych wsi, ciężko pracowali, pracowali, a tacy bogaci jak Poznański budowali piękne pałace. Warto było ? Tak ciężko pracować? Myślę, że tak :)"

"awangardą malarską, rzeźbą, kobro, Strzemińskim, grupą AR. obecnie ze stolicą polskiego designu"



Lubię Muzeum Miasta Łodzi za...


"wyjątkowość miasta, które tętni życiem i historią i sentymentalnym duchem"

"to, że ma atrakcje i ciekawe zajęcia dla dzieci przedszkolnych"

"pielęgnowanie krótkiej ale bardzo burzliwej historii Łodzi"

"piękne ekspozycje i niedzielne darmowe wizyty"

"to że spotkałem w niej najfajniejszą dziewczynę w swoim życiu"

"Ziemię Obiecaną, za przeszłość i przyszłość oraz za PASJĘ i wspieranie cennych inicjatyw. Jest pięknie. Kocham to miasto jak Tuwim i Ci co ją zbudowali"

"niepowtarzalną atmosferę tego miejsca, gdy mogę troski zostawić za murami i poczuć sie gościem Pałacu"

"to, że jest piękną pamiątką przywołującą wspomnienia o historii tego miasta, jego różnorodności i wielokulturowości"

"to, że będąc tutaj mogę przenieść się w czasy, w których żyli nasi przodkowie. Za to, że chociaż wtedy mogę marzyć..."

"Wierne oddanie klimatu Ziemi Obiecanej, jaka była Łódź i przypomnienie jaka może jeszcze być"



Lubię w Łodzi chodzić do...

"Parku Śledzia, w którym przysiąść mogę tam, gdzie i Tuwim pewnie siedział"

"księgarni Silvarerum, ponieważ mogę tam znaleźć wiele ciekawych książek"

"Muzeum, kina, teatru. Przekazuję teraz wiedzę i piękne miejsca moim dzieciom, które chętnie zwiedzają i uczą się swojego miasta"

"to moje ukochane miasto, różnorodne jak życie"

"Palmiarni. Tam jest kawałek dżungli w samym sercu dżungli miasta"

"Pałacu Poznańskiego , gdzie czuję, ze brakuje mi  tylko balowej sukni z bufkami, by poczuć się jak arystokratka"

"parku Staromiejskiego, siedząc na ławce wsłuchiwać się w szum miasta tętniącego życiem. Patrzeć na drzewa i wracać wspomnieniami do lat młodości"

"utraty sił, do utraty tchu"

"parku Helenów. Uwielbiam oglądać tam pływające kaczki oraz latające ptaki, można też zobaczyć rybki w stawach oraz wiewiórki przy drzewach lub skaczące z gałązki na gałązkę"

"Waszego Muzeum. Przypominają mi się filmy nakręcone w tych wnętrzach. Czasy spokojniejsze. Ludzie mieli więcej czasu dla siebie. Zawsze chciałam odwiedzić to Muzeum ale choroba nie pozwalała mi. Teraz jestem , to znaczy, że marzenia się spełniają"

Drukuj Share on FaceBook