Spacery po Łodzi

Zapraszamy na serię spacerów po Łodzi śladem architektury i miejsc, które nie są na co dzień tym, co przychodzi nam do głowy na myśl o dziedzictwie historycznym naszego miasta, ale jednak stanowi o jego wartości i jest integralną częścią Łodzi. Znakomici prowadzący, z pasją opowiedzą i wskażą Państwu ważne choć często zapomniane punkty na mapie naszego miasta. Spacery są częścią projektu "W poszukiwaniu zaginionego kwartału" (aby uzyskać szczegółowe informacje o projekcie kliknij tutaj>)

"Zaginiony kwartał" jest tutaj rozumiany szerzej, nie tylko jako obszar naszych zainteresowań związanych z makietą historyczną ale także innych elementów i całych obszarów miasta, którym poświęca się w naszym mniemaniu, zbyt mało uwagi.

Zaczynamy natomiast od podstaw, czyli historii rdzennie łódzkich terenów:

Termin: 7.08.2014 (czwartek), godz. 18.00
Prowadzenie: Joanna Podolska
Miejsce startu: rynek Starego Miasta
Temat: Przedwojenna zabudowa Starego Miasta


Poznamy dawne zabudowania łódzkiego Starego Miasta oraz historie ludzi i miejsc, które tworzyły niezwykły, tak odmienny od dzisiejszego koloryt tej dzielnicy.

Joanna Podolska - dziś dyrektor Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, znana przewodniczka i autorka książek, między innymi Spacerowników po Łodzi. W 1988 roku ukończyła studia na filologii polskiej, w 1990 dyplom kulturoznawstwa. Od 1991 roku pracowała jako dziennikarka „Gazety Wyborczej” w Łodzi. Od 2001 jest współpracownikiem Uniwersytetu Łódzkiego (Wydział Filologiczny). W latach 2003-2005 prowadziła warsztaty dziennikarsko-historyczne „Litzmannstadt Getto – Ślady”. Od 2008 jest – asystentką w Katedrze Teorii Literatury w Pracowni Języka i Kultury Żydowskiej UŁ.

W dniu 7.08.2014 zapraszamy także na bezpłatne zajęcia edukacyjne dla dzieci z cyklu "Wakacje w muzeum", więcej>

Następnie przeniesiemy się do zapomnianej dzielnicy:

Termin: 14.08.2014 (czwartek), godz. 18.00
Prowadzenie: Witek Kopeć
Miejsce startu: ul. Piotrkowska 32 – obok pomnika fabrykantów
Temat: Stare Polesie – zapomniana dzielnica


Stare Polesie to miejsce pełne paradoksów, które zaczynają się już od samej jego nazwy czy też od określenia, z czym mamy do czynienia – osiedlem, dzielnicą czy częścią łódzkiego śródmieścia. Miejsce cieszy się złą sławą, przez lata zaniedbywane - jest bardzo niejednorodne i pełne zakamarków. Jego obszar został zabudowany od zera w okresie najbardziej dynamicznego rozwoju Łodzi, dziś jest czymś na kształt rezerwatu tego rozwoju. Po różnych charakterystycznych, ale też nieoczywistych punktach Starego Polesia, obrazujących jego rozwój i fenomen oprowadzi jego mieszkaniec i użytkownik wraz z rodziną – Witold Kopeć.

Witold Kopeć – geograf turyzmu i hotelarstwa, od trzydziestu sześciu lat (czyli od urodzenia) łodzianin, od siedmiu lat mieszkaniec Starego Polesia. Lokalny patriota (pełnił funkcję pełnomocnika prezydenta miasta Łodzi ds. polityki rowerowej), fanatyk łódzkiego śródmieścia. Członek stowarzyszenia Społecznie Zaangażowani, w którym zajmuje się projektem Ulice Starego Polesia. Obecnie m.in. zaangażowany w udostępnianie i upowszechnianie wiedzy na temat tzw. Trasy Żeligowskiego – Karskiego.

W dniu 14.08.2014 zapraszamy także na bezpłatne zajęcia edukacyjne dla dzieci z cyklu "Wakacje w muzeum", więcej>

Posłuchamy o stylu architektonicznym, pełniącym ważna rolę w historii Łodzi ale tak odmiennym od historycyzmu, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, chociażby na ul. Piotrkowskiej:

Termin: 23.08.2014 (sobota) godz. 11.00
Prowadzenie: Andrzej Owczarek    
Miejsce startu: skrzyżowanie ulic Tuwima i Kilińskiego
Temat: Łódzki modernizm międzywojenny.


Modernistyczne kamienice z lat trzydziestych mimo, że do dziś stanowią często niedościgły przykład komfortu zamieszkiwania i stanowią zasadniczą masę międzywojennego budownictwa mieszkaniowego do lat osiemdziesiątych stanowiły coś, co nazwać można „zapomnianą cywilizacją”.
Mimo profesjonalizmu, klasy kompozycyjnej w kształtowaniu przestrzeni mieszkalnej
i mistrzowskiego użycia najnowocześniejszych odkryć ruchu nowoczesnego w środkach wyrazu architektonicznego długo nie były publikowane, dyskutowane czy analizowane.
Jednym z elementów „odwilży” jaka objęła kraje tzw. „demokracji socjalistycznej” było zniesienie
w połowie lat pięćdziesiątych formuły socrealizmu jaka przez dekadę obowiązywała
we wszystkich dziedzinach sztuki, w tym w architekturze i urbanistyce.
Architekci i szkoły architektoniczne powróciły do filozofii i języka formalnego modernizmu, którego przedwojenny rozwój w Europie Środkowej został zahamowany z powodu zakazania go zarówno
w hitlerowskich Niemczech, jak i stalinowskiej Rosji Sowieckiej a także przeniesienia tego zakazu
w trakcie i po wojnie na okupowane lub zniewolone kraje.
W PRL powrót modernizmu był animowany głównie przez przedwojenne w większości lewicujące środowiska, które łączyły modernizm z socjalistycznymi programami budowy tanich mieszkań, zapewnienia właściwych warunków sanitarnych i zdrowotnych najbiedniejszym warstwom społecznym.
Niezależnie jednak w jakie programy społeczne czy polityczne próbowano włączyć międzywojenne dokonania ruchu nowoczesnego kształtowanego w De Stijl czy Bauhausie jego odkrycia kompozycyjne, formy kształtowania zupełnie nowych rodzajów przestrzeni, poszukiwania nowych materiałów i środków wyrazu stały się wartością  samą w sobie oraz stały się częścią międzywojennej rewolucji w modzie, designie i stylu życia.
Poza środowiskami łączących modernizm z programami społeczno – politycznymi jego formalne osiągnięcia na początku lat trzydziestych przyswoiły sobie także ogromne rzesze architektów działających na normalnym rynku budowlanym i zaczęły je stosować w oparciu o popyt wywołany ogólną modą na nowoczesność w ogromnej ilości komercyjnych budynków mieszkaniowych projektowanych głównie dla średniej klasy w odpowiednim standardzie.
Już przed wojną te obie grupy architektów prowadziły ostre polemiki co do społecznej roli architektury.
Nic więc dziwnego, że nawet po „odwilży” nie eksponowano tego komercyjnego czy, jak to wtedy często określano, burżuazyjnego odłamu modernizmu.
Do wartości tej architektury wrócono w latach osiemdziesiątych, kiedy po krytyce wielkich blokowisk i coraz większego oddziaływania postmodernizmu zauważono, że już w początkach modernizmu powstał i zaowocował ogromną ilością udanych realizacji nurt, który nie rozbijał
a rozwijał przestrzeń miejską i z racji rynkowego działania osadzony był w przestrzennym
i planistycznym kontekście.
W Łodzi pierwszym i najpełniejszym do tej pory opracowaniem tej części jej architektonicznej historii  jest praca doktorska i habilitacyjna prof. arch. Joanny Olenderek.
Zapoznając się na spacerze z częścią tej ciekawej, kiedyś „zapomnianej cywilizacji” stanowiącej istotny element naszego miasta będziemy korzystali także z tego opracowania.

Ramowy program spaceru : Łódzki modernizm międzywojenny
11.00    -    Spacer rozpocznie się na skrzyżowaniu ulic Tuwima i Kilińskiego w podcieniu Poczty Głównej, gdzie omówimy narożną kamienicę przy ul. Kilińskiego 82 i Tuwima 21
11:30    -    Przejdziemy do zlokalizowanej na granicy z Parkiem im. H. Sienkiewicza kamienicy przy ul. Tuwima 17 gdzie będziemy mogli odwiedzić jedno z mieszkań
12:00    -    Spacer Parkiem im. H. Sienkiewicza i omówienie grupy kamienic przy ul. H. Sienkiewicza 42 i 51 oraz Placu Komuny Paryskiej 1, 2, 3 i 4. Przed pieczołowicie odrestaurowaną kamienicą przy Placu Komuny Paryskiej 1 spotkamy się najprawdopodobniej z przedstawicielem Wspólnoty Mieszkaniowej, który odpowiadał za całość prac. Będziemy mogli najprawdopodobniej odwiedzić wnętrza jednej z najbardziej eleganckich przedwojennych willi przy Placu Komuny Paryskiej 2, którą obecnie użytkuje Przedszkole nr 58 i która w ramach Programu „Mia100 Kamienic” będzie w najbliższym czasie przechodziła renowację a także odwiedzimy pracownię arch. Piotrka Bilińskiego w budynku przy Placu Komuny Paryskiej 3.
13:00    -    Przejście na ul. Al. T. Kościuszki, gdzie będziemy analizować kamienice pod numerami 40, 46, 48, 52, 56 i 60.
13:30    -    Następnie przejdziemy do ul. Piotrkowskiej gdzie omówimy kamienice pod numerami 133 i 134 oraz zastanowimy się nad warunkami lokalizowania i rolą kamienic modernistycznych na ul. Piotrkowskiej.
14:00    -    Na skrzyżowaniu ul. Al. T. Kościuszki i Al. A. Mickiewicza obejrzymy i porównamy losy dwóch kamienic narożnych.
14:30    -    Na zakończenie obejrzymy kamienice przy ul. Piotrkowskiej 201, 203/205, 220, 222, 224/226, 228 i ul. Brzeźnej 6, 8, 12, 14, i 16.
Przewidywane zakończenie spaceru ok. godz. 15:00

Architekt Andrzej Owczarek jest współwłaścicielem funkcjonującego od 25 lat Biura Architektonicznego NOW zlokalizowanego obecnie i współdziałającego przy kształtowaniu zespołu OFF Piotrkowska. Wykłada w Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania w Łodzi. Jest pełnomocnikiem Centrum Architektury i Wzornictwa.
W czasie przeprowadzonej w ramach tegorocznego Łódzkiego Tygodnia z Architekturą debaty oxfordzkiej na temat Modernizmu i Nowego Urbanizmu bronił tego pierwszego w oparciu o przesłanie jakie go dziś emanuje z modernizmu międzywojennego.

Na koniec naszego cyklu wrócimy na Stare Miasto i spojrzymy na jego dzisiejsze zabudowania oczami ekspertki od architektury socrealistycznej:

Termin: 28.08.2014 (czwartek) godz. 18.00
Prowadzenie: Aleksandra Sumorok
Miejsce startu: rynek Starego Miasta
Temat: Bałuty, czyli robotnicze eldorado. Szlakiem łódzkiej socrealistycznej architektury pierwszej połowy lat. 50. XX wieku.


Łódzka architektura socrealistyczna stanowi doskonały, może nawet modelowy, przykład architektury wznoszonej poza stolicą, mniej ideowej, propagandowej, dalszej od wytycznych doktryny. Architektury z jednej strony przynależącej do określonego doktryną, wyodrębnionego stylistycznie okresu, z drugiej wyłamującej się jednoznacznej klasyfikacji. Architektury zawieszonej pomiędzy wizją a rzeczywistością, teorią a praktyką. Wyjątkowość łódzkiego socrealizmu dostrzec będzie można podczas spaceru po terenie planowanej w latach 50. z wielkim rozmachem dzielnicy mieszkaniowej Bałuty. Nowe Bałuty pomyślane zostały jako reprezentacyjna dzielnica o charakterze wielkomiejskim, złożona z sześciu osiedli przeznaczonych łącznie dla 44 tysięcy mieszkańców z nowym centrum skupiającym najważniejsze obiekty użyteczności publicznej. Z planowanych sześciu zespołów wzniesiono cztery: osiedle staromiejskie zgrupowane w pobliżu Rynku Starego Miasta, Bałuty I zlokalizowane na północ od ulicy Wojska Polskiego, osiedle Bałuty IV w rejonie ulicy Zachodniej oraz Bałuty V. Warto zwrócić uwagę, że każdy z zespołów odznacza się odmienną architekturą, choć tworzoną w ramach jednej konwencji, odpowiadającą kolejnym etapom socrealizmu. Spacer szlakiem łódzkiego socrealizmu będzie miał za zadanie przybliżyć owe miejsca, zwłaszcza osiedla staromiejskie oraz Bałuty I. Pomóc również może w dostrzeżeniu łódzkiej powojennej architektury z lat 1949-1956, która reprezentuje dość pragmatyczną, mało pompatyczną odmianę socrealizmu. Zrealizowane zaś w tych latach zespoły zabudowy szybko wpisały się w kontekst miasta i uczestniczą obecnie w tworzeniu jego narracji tak jak np. Stary (Nowy) Rynek.

Aleksandra Sumorok - historyczka sztuki, obecnie pracuje w Akademii Sztuk Pięknych im. W. Strzemińskiego w Łodzi. Zainteresowania badawcze koncentruje wokół architektury i wzornictwa polskiego XX wieku, ze szczególnym uwzględnieniem okresu realizmu socjalistycznego. Autorka książki pt. "Architektura i urbanistyka Łodzi okresu realizmu socjalistycznego" oraz artykułów dotyczących złożonej problematyki architektury polskiej lat 40. i 50. publikowanych w miesięcznikach i rocznikach. Obecnie realizuje grant badawczy NCN poświęcony tematyce polskiego wnętrza reprezentacyjnego z lat 1949-1956.


Projekt finansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Edukacja Kulturalna

Za budowę makiety odpowiedzialna jest firma: Scale Model Warehouse

Merytorycznie projekt wspiera Miejska Pracownia Urbanistyczna w Łodzi

Więcej o projekcie "W poszukiwaniu zaginionego kwartału">

Pobierz ulotkę

Drukuj Share on FaceBook