Podróż malownicza. Plenery artystów polskich XIX-XX wieku

„Podroż malownicza. Plenery artystów polskich XIX-XX wieku”
10 maja - 19 czerwca 2016 r.
Miejsce: Aneks Jednego Mistrza
Muzeum Miasta Łodzi, ul. Ogrodowa 15
Wernisaż: 10 maja (wtorek), godz. 17.00
Kurator, autor aranżacji, scenariusza i koncepcji wystawy: dr Łukasz Grzejszczak


„To właśnie w podróży jest okropne, że wszystko trwa tak krótko, iż wreszcie trudno jest się połapać co było snem, co rzeczywistością, co jest marzeniem, a co przypomnieniem konkretnego faktu[...]”
Jarosław Iwaszkiewicz, „Podróże do Włoch”, Warszawa 1977

Malarstwo plenerowe zapoczątkowali u progu XIX stulecia pejzażyści angielscy, a kontynuowali twórcy reprezentujący w sztuce francuskiej nurty – szkołę barbizońską, impresjonizm i postimpresjonizm, którzy przyczynili się do jego spopularyzowania. Jego celem było bezpośrednie studium natury w otwartej przestrzeni, czyli „pod gołym niebem”, do czego nawiązywała etymologia nazwy pochodząca od francuskiego określenia – en plein air.

Pozostając pod wpływem oddziaływania tendencji sztuki zachodnioeuropejskiej, polscy malarze już w pierwszej połowie XIX stulecia, podejmują także tematykę krajobrazową, która jest wynikiem obserwacji nie tylko własnego otoczenia, ale również licznych podróży.

Widok natury lub otoczenia miejskiego stanowił w malarstwie odrębny rodzaj, posiadający własne konwencje i układy formalne, a krajobraz w sztuce polskiej XIX i początku XX wieku był przez wielu artystów niemal nobilitowany. Podjęcie decyzji o malowaniu w plenerze wiązało się z rezygnacją z kreowania wizji świata w zaciszu atelier, przynosiło nowe tematy i otwierało perspektywy dalszego rozwoju talentu. Artyści urzeczeni nowością „nieznanego” wyruszali coraz chętniej w owe malownicze podróże.

Dla malarzy polskich omawianego okresu miejscem plenerów były nie tylko parki i skwery w miastach, okolice podmiejskie, miejsca związane z przeszłością kraju, posiadłości ziemskie mecenasów i przyjaciół, bezkresne pola, ale również górskie i nadmorskie miejscowości, modne kurorty oraz zakątki Europy będące popularnymi miejscami turystycznych wojaży. W czasie podróży przenosząc się z miejsca w miejsce, poznając coraz rozleglejsze tereny, lub dążąc do odległego celu opiewali nie tylko urodę swojskich krajobrazów, pejzaże akwatyczne, ale też miasta i miasteczka Włoch, Francji, Hiszpanii oraz motywy orientalne.

Odkrywali w nich zarówno urok innego nieba i ziemi, innej architektury, ale też odmienny duchowy pierwiastek drzemiący w naturze. Nie była to jedynie precyzyjna notacja otoczenia, bowiem pod tkanką malarską kryły się uczuciowość i tętniące emocje, które sugerował często wybór motywu.

Artyści starali się ukazywać nowe zależności elementów kompozycyjnych dzieła, bowiem za sprawą dokonań impresjonistów, w formalnej budowie pejzażu zwrócili uwagę na takie jego cechy jak kształt przestrzenny, barwa i światło. Nie pominięto także innej głównej cechy malarstwa impresjonistów, która wpłynęła na kształtowanie się pejzażu jako gatunku malarskiego, jaką są różne rodzaje kadrażu (oddalający, zbliżający, panora¬miczny) rozszerzającego granice obserwowanego fragmentu rzeczywistości. Nieobce były też twórcom charakterystyczne tendencje doby modernizmu: symbolizm, który w pejzażu wyrażał się w zgodności między psychiką ludzką, a naturą i ekspresjonizm, za sprawą którego następowała konfrontacja emocji psychicznych człowieka z życiem natury. Geneza tak pojmowanego pejzażu tkwi w mającej swe źródło w romantyzmie panpsychicznej i panteistycznej wizji świata, prowadzącej do pojmowania zjawisk przyrody jako alegorii i symboli wyrażających problemy ludzkiej egzystencji. Warto również zawrócić uwagę na fakt, że po latach niewoli kraju, to właśnie pejzaż w całej swej powszedniości i urodzie, pozwolił twórcom na uwolnienie sztuki od dodatkowych pozaartystycznych zobowiązań, co wynika  zapewne z poszukiwania opozycji wobec przeszłości i historyzmu.  Przyczyniło się to do postrzegania „wiosny” polskie¬go modernizmu, w kategoriach „jesienności” odchodzącej epoki XIX stulecia. Jednocześnie takie połączenie „nowości i przełomu” z „dojrzałością i równowagą” pomogło zachować ówczesnemu malarstwu polskiemu swoją tożsamość, która wyrażała się w repertuarze motywów zakorzenionych najgłębiej w rodzimej świadomości. W ujęciu malarskiego krajobrazu skoncentrowano się zatem na oddaniu wrażeń o charakterze zmysłowym. Elementem scalającym wizualną materię z pierwiastkiem duchowym był symbol.  Sprawił on iż nadrzędną kategorią malarską stał się nastrój, któremu na zasadzie sugestii ulegał także odbiorca dzieła. Na ów „nastrojowy” charakter malarstwa wpływ miała właściwa epoce, synteza sztuk wizual¬nych (głównie malarstwa) z muzyką i przede wszystkim poezją.

Jak wspomniano wśród motywów pejzażowych najczęściej podejmowanych przez artystów pojawiły się przedstawienia opiewające urodę swojskich krajobrazów: pól, łąk, ogrodów, sadów, parków i lasów, widoki gór, motywy rodzimej architektury (np. wiejskie chaty i dworki, zabytkowe ruiny), pejzaże akwatyczne oraz będące wynikiem odległych geograficznie studiów plenerowych.

Porównując popularność motywów pejzażowych w malarstwie i poezji, można powiedzieć, że artystów w sposób szczególny fascynowały zamknięte przestrzenie przedstawień sadów, ogrodów i parków, mające odwoływać się do nastroju rajskiej szczęśliwości, błogości krainy utraconego dzieciństwa, wiążące się z kate¬gorią czasu (w aspekcie cyklu przyrody i przemijania), a z kategorią przestrzeni wiązały się zaś przedstawienia bezkresnych pól, gór i nieba. Przedstawienia wody, nieco bardziej popularne w poezji niż w malarstwie, ewokowały do skojarzeń z siłami natury (symbol życia i śmierci), zmiennością przyrody, grą światła i odbicia.

Owa nastrojowość wyrażała się także w oddaniu przełomowych pór roku i dnia, czy zjawisk przyrody (deszcz, mgła). Objawiła się także w formie pierwiastka ekspresjonistycznego zwłaszcza w dziełach o banalnym, czy mało interesującym, z pozoru temacie przedstawienia. Wprowadzono wyszukany kadraż, z podwyższonej lub obniżonej perspektywy, skupiając się na zagadnieniu przestrzeni w obrazie, dążeniu w kierunku jej spłaszczenia i fragmentarycznego ujęcia, kulisowego potraktowania poszczególnych planów kompozycji przybierającej niekiedy formę „kurtyn”. Owo „kurtynowe” ujęcie, zwłaszcza partii roślinnych na pierwszym planie, daje bowiem wrażenie „podpatrywania” przez widza natury. Źródło inspiracji takiego ujęcia studiów plenerowych stanowiła także fotografia lub grafika japońska. W ukazaniu niewielkiego, wykadrowanego fragmentu rzeczywistości, oddanego w sposób precyzyjny artyści poszukiwali wartości uniwersalnych, w których wyrażał się ich pełen pokory stosunek do przyrody, przenosząc tym samym pejzaż w sferę ducha i przeżyć emocjonalnych.

Wystawa „Podróż malownicza. Plenery artystów polskich XIX-XX wieku” podejmuje problem ukazania twórczości wybranych artystów  w kontekście miejsc ich plenerów i podróży. Zaprezentowano blisko czterdzieści dzieł, na które składają się zarówno malarstwo, jak też grafika i rysunek. W tym ostatnim wypadku, ze szczególnym uwzględnieniem studiów plenerowych pochodzących ze szkicowników twórców. Cezurę czasową ujęto określając ją od lat 90 XIX wieku do 1945 roku. W układzie ekspozycji zostały wyodrębnione kategorie plenerów rodzimych, miast i zakątków Europy oraz krajów Orientu będących w omawianym okresie popularnym miejscem artystycznych podróży. Dobór dzieł pozwolił na podjęcie próby ukazania relacji emotywnej jaka zachodziła między przeżyciami artysty wynikającymi z pobytu w nowym, nieznanym otoczeniu, a widokiem samej natury utrwalonym w dziele. Wśród eksponowanych prac uwzględniono także studia plenerowe artystów łódzkich, co uzupełni wystawę o nowy nieznany dotychczas kontekst. Zaprezentowane zostaną między innymi studia plenerowe z Włoch, Francji, Ukrainy, Jerozolimy oraz z Polski (Zakopane, Kazimierz nad Wisłą i in.).

W gronie artystów znaleźli się: Jan Stanisławski, Edward Okuń, Józef Pankiewicz, Adam Styka, Mieczysław Reyzner, Wojciech Weiss, Stanisław Czajkowski, Ludwik de Laveaux, a z artystów łódzkich  - Max Hanneman, Samuel Hirszenberg, Roman Rozental, Franciszek Łubieński, Karol Hiller, Roman Modzelewski. Eksponaty pochodzić będą z kolekcji prywatnych w Łodzi oraz zbiorów Muzeum Miasta Łodzi (prace artystów łódzkich) i zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Tekst: dr Łukasz Grzejszczak

Wydarzenia towarzyszące:

12 czerwca (niedziela), godz. 13.00
Oprowadzanie finisażowe po wystawie

Prowadzący: Adam Klimczak
Miejsce: Aneks Jednego Mistrza
Muzeum Miasta Łodzi, ul. Ogrodowa 15
Wstęp wolny

29 maja i i 5 czerwca - z przyczyn niezależnych oprowadzania odwołane. Przepraszamy za utrudnienia.

Drukuj Share on FaceBook